Dziennik Zuzki

2017-03-30

Dziś odbyła się największa do tej pory eAukcja typu HOLLAND o wartości około 1 mln euro. Nie chodziło o tulipany, ale skomplikowane technologie. Oszczędność szeregu dziesiątek tysięcy euro była zachętą do kolejnych takich aukcji i dowodem, że każdy z typów aukcyjnych ma swoje zastosowanie, z którego możliwościami należy się liczyć już w trakcie planowania strategii zakupu.

2017-02-08

Urządziliśmy turniej w aktivity. W firmie, gdzie pracuje 9 narodowości, do gry potrzebujemy tłumacza google, ale dzięki temu zabawa jest jeszcze lepsza. Wybrałam jeden z najlepszych rysunków, na którym jest jamnik długowłosy i może trudno to uwierzyć, ale został odgadnięty :)

2016-11-08

Dzisiaj dzwonił Tomáš Šturala i powiedział, że o siódmej rano spadł u niego dyplom FSA z 2012 roku, a godzinę później spadł też ten z 2013, więc sprawdza, czy w Ostrawie wszystko w porządku. Melduję, że jesteśmy przygotowani. Spadające dyplomy były widocznie zapowiedzią ostrawskiego spotkania. Miasto stoi, sale gotowe, a my czekamy na was. Zaczynamy!!! ZuzKa

2015-12-15

Na spotkaniu świątecznym odbył się konkurs na najlepszego kucharza. Naprawdę trudno zrozumieć, jak wspaniałą mięsną roladę i danie z szynką mogło pokonać ciasto marchewkowe. Prędzej bym uwierzyła, że ciasto zostało zdyskwalifikowane, niż że otrzymało pierwszą nagrodę. To są Święta!

2015-12-08

W poniedziałek czeka nas wigilia firmowa. Morki wyciągnął z kapelusza Janču Vítovą, której anonimowo miał kupić świąteczną niespodziankę. Bał się, że może zapomnieć, więc poprosił ją, żeby mu się jeszcze w piątek przypomniała. Jej to się trafiło :)

2015-12-04

Dzisiaj mamy turniej squasha. Wszyscy są wyspani i przygotowani do boju. Chcą mieć równe szanse, więc najważniejszy jest teraz wybór obiadowego menu. Jestem bardzo ciekawa czy ostatecznie będzie to pizza, czy może kaczka.

2015-12-04

Wypróbowaliśmy promocję „Bożonarodzeniowe ptaszki” i chyba nikt z nas nie wierzył, że już w grudniu będziemy mieć tyle rejestracji. Niewiarygodne. Dziękujemy wszystkim za zaufanie, bardzo nas to cieszy.

2015-11-02

Word czyni cuda. Tomaša Kravčíka za pierwszym razem zamienił na Krásného (pięknego), a przy drugiej próbie na Kravičkę (krówkę).

Tygodnik - Tobogan / 24. tydzień

Narowscy koszykarze przeżyli mecz bez wypadków :)
Narowscy koszykarze przeżyli mecz bez wypadków :)

Wakacyjny tobogan

separator W końcu zaczynają się wakacje. Sądzę tak głównie dlatego, że ludzie przestali rano chodzić w swetrach. Parasolami, które w tym roku są obowiązkowe w każdej torebce, nikt już się nie zajmuje. Zaczynają się urlopy, więc postaram się o krótką relację z atmosfery w NARze i odnotowanie tego, co mnie rozbawiło. W całkiem małej grupie kontynuujemy tradycję ślubów i nowych dzieci. Dla wszystkich, którzy obserwują sytuację z daleka, musi to wyglądać tak, jakby każdy pracownik ożenił się czy wyszedł za mąż już minimum 3 razy, ale to nie prawda, przynajmniej w tej chwili. Z powodu porodów wciąż nas ubywa, ale również przybywa. separator Stworzyliśmy nowy zespół eBF. Początki były trudne. Pierwszą adeptkę powitaliśmy z radością w rodzinie i bez ociągania się już pierwszego dnia pokazaliśmy jej, ile pracy ją czeka. Od razu drugiego dnia wzięła wolne z powodu obowiązków w szkole, których nie można przełożyć, co w czasie wakacji jest zupełnie zrozumiałe. Ale mamy już Martina i Honzę, ich zapał przetrwał pierwszy tydzień, więc wygląda na to, że się udało. separator Dla wakacji typowe są kontuzje z powodu uprawiania różnych sportów. W NARze mamy wszystko trochę inaczej, więc pan dyrektor rozciął sobie palec ręki, w której trzymał siekierę. Andrea ma rękę w szynie z powodu windy, do której ostatecznie nigdy nie wsiadła, a ja zwichnęłam sobie kostkę na naradzie. separator Skoro jestem już przy panu dyrektorze, muszę wspomnieć o ognisku, które zorganizował wieczorem dla swojego kolegi z Ameryki. Poprosił koleżankę, żeby poszła kupić mu špekáčky i zastanawiał się, ile ich potrzeba dla 6 osób. Zdecydował się na trzy, ale Kamila na szczęście przekonała go na przynajmniej sześć, więc nikt nie został głodny. separator Rozbawiło mnie również urodzinowe menu Jedloša, który ugościł nas czymś, co wyglądało jak biszkopty wyhodowane w szklarni z chemicznym opryskiem i żeby jeszcze bardziej nas wystraszyć przed degustacją napisał, że zawartość alergenów w marchewce i kokosie nie jest znana. separator Świetna jest również historia Adelki, która studiuje polonistykę i przed tygodniem zdała ostatni egzamin w tym semestrze. Ja to nazywam mieszanymi uczuciami, kiedy profesor powie wam, że wprawdzie zdaliście egzamin, ale waszą przyszłość widzi w czarnych barwach, ponieważ nie umiecie mówić po polsku, nie widzi w was potencjału na skończenie studiów i już w ogóle nie będziecie mogli znaleźć ze swoimi umiejętnościami pracy. separator Ostatnia historia jest moja, z weekendowego wyjazdu na wycieczkę razem z rodzicami. Wsiadłam do samochodu i tata od razu pochwalił się, że założył konto w nowej aplikacji do słuchania muzyki, a ja byłam dumna, że mam tak nowoczesnego tatę. Później zauważyłam, że w ręce trzyma kabel a przed nami kilka godzin drogi na Węgry, ale było fajnie :-) separator Uśmiechajcie się, korzystajcie ze słońca i wakacyjnego nastroju. ZuzKa

Tygodnik - Tobogan / 23. tydzień

Praca w piątek i poniedziałek w Chorwacji oznacza weekend nad morzem :)
Praca w piątek i poniedziałek w Chorwacji oznacza weekend nad morzem :)

separator W poniedziałek razem z Igorem i Ďurom zorganizowaliśmy sobie Xbox night. Spotkaliśmy się u mnie, zamówiliśmy pizzę, otworzyliśmy whisky i przez cały wieczór graliśmy w gry. Igor twierdził, że gra po raz pierwszy w życiu, ale wychodziło mu to podejrzanie dobrze. Na koniec przyznał, że ma doświadczenie z konkurencyjnymi platformami FOTO. separator Mała Jana i Sofia pojechały na zakupy do Mediolanu. Było fantastycznie, na pewno wykupiły wszystko, co tylko było możliwe FOTO. separator Danka G. spędziła tydzień w domu z chorym dzieckiem, więc nikt tak naprawdę nie wie, co robiła. separator Część firmy pojechała w poniedziałek do Pragi, gdzie czekało na nas dwudniowe spotkanie z elektronizacją zakupów. Znalezienie szybkiej drogi z Ostrawy do Pragi zawsze jest loterią. Czarnego Piotrusia wyciągnęła ekipa, której zajęło to 7 godzin. separator Narodowe eForum we wtorek i środę wypadło świetnie. Było dużo dyskusji na ciekawe tematy. Czasu zawsze jest zbyt mało, więc dyskusje będą kontynuowane w listopadzie na eBF FOTO, FOTO. separator Polska Andy we wtorek przytrzasnęła sobie rękę w windzie i skończyła w szpitalu z nowym, modnym dodatkiem - FOTO. separator Piotr we wtorek świętował okrągłe urodziny. separator W tygodniu dostaliśmy e-mail od Brytyjczyków, w którym napisali, że chcieliby z nami współpracować. Jeśli jesteśmy zainteresowani, mamy przysłać szczegóły. Przygotowaliśmy długi e-mail o nas i naszych produktach, ale odpowiedź zaskoczyła wszystkich: szczególnie spodobały im się nasze buty i parasolki, mamy wysłać katalogi i cenniki w euro. separator Jirka Š. poszedł do dentysty i podobno spędził tam tylko 3 minuty. W tak krótkim czasie nie da się przecież nawet porządnie usiąść w fotelu. Zęby ma w porządku. W weekend mógł pójść z rodziną na ślub bratanka FOTO. separator W piątek Kaplanowie chrzcili nowe ognisko. Dyrektor nic nie zostawił przypadkowi, zapalił drzazgi, wyciągnął siekierę i… skończył w szpitalu z rozciętym palcem prawej ręki. Jak ktoś praworęczny może odciąć sobie palec prawej ręki? Trzy szwy załatwiły sprawę i špekačky mogły się dopiec. Od teraz siekiera jest w domu zakazana. separator Hanes w tym tygodniu skończył pierwszy rok studiów. W sobotę poszedł na ostrawską noc muzeów i świetnie się bawił z kolegami w radiu FOTO. separator My z Igorem spędziliśmy tydzień w Chorwacji. W środę prowadziliśmy szkolenie u nowego klienta, a wieczorem daliśmy sobie nagrodę w postaci porządnego burgera i lokalnego piwa FOTO. W czwartek mieliśmy kilka spotkań w Zagrzebiu, a w piątek pojechaliśmy na wschód do Osijeki. Igor spędził weekend w domu w Daruvarze. Był ciężki weekend – z piątku wracał do domu w sobotni poranek, a sobotnią noc skończył w niedzielę FOTO, FOTO. separator Ja z Osijeki pojechałem na południe Chorwacji do Rogoznicy i spędziłem weekend z przyjaciółmi nad morzem. Troje małych dzieci dało nam się we znaki, ale zanurkowałem w pamięci i wszystko udało nam się na szóstkę FOTO i FOTO. separator Pięknego letniego tygodnia życzy Trenki.